Junior pogardził książeczkami do nauki czytania dla ześciolatków, miał w nosie tradycje elementarzy i ogólnie wybiera sobie sam to, co chce i kiedy chce czytać.
Siedzi PG nad klawiaturą i słyszy jak dziecko jej jedyne czyta głośno i wyraźnie:
-gołą-be-ek wymiotny, lejów-ka mglista, twardzioszek przy-droooo-żny, krowiak aks-sa-sa-amitny, kolczak obłą-cza-sty, sro-mot-nik bez-wsty-dny...
Sezon grzebiarski w pełni!
I przedszkolny od jutra.
Siedzi PG nad klawiaturą i słyszy jak dziecko jej jedyne czyta głośno i wyraźnie:
-gołą-be-ek wymiotny, lejów-ka mglista, twardzioszek przy-droooo-żny, krowiak aks-sa-sa-amitny, kolczak obłą-cza-sty, sro-mot-nik bez-wsty-dny...
Sezon grzebiarski w pełni!
I przedszkolny od jutra.