piątek, 23 stycznia 2015

Eeeee.....nie będzie mądrego tytułu

-Masz jakieś punkty?

-Nieeee....chyba, że się liczy pogrożenie palcem przez policjanta..

-Liczy się, ale musisz zebrać dziesięć pogrożeń, żeby mieć jeden punkt.

 

Taka oto rozmowa zostawiła trwały ślad w kruchej psychice PG, dziś PG ma już cztery pogrożenia. Ostatnie zdobyte przez delikatność, chciała bidulka oszczędzić pochlapania przy użyciu kałuży  idącym poboczem  niewiastom, w tym celu udała się nieco na przeciwległy pas...niewiele by brakowało...wprost na czołówkę...RADIOWOZU...Szczęśliwie pan policjant uśmiechnął się nieco i..pogroził palcem...



jest 0,4 punkta prawie..

środa, 7 stycznia 2015

"Chciałabym być taka jak Ty"

Nigdy do nikogo nie powiedziała PG. Nie znaczy to,że nie podziwia, nie podoba jej się, nie chwali niczego u innych..zwyczajnie nie chciała nigdy być do nikogo podobna. (No może do Moniki Bellucci, ale skoro Bozia nie dali to PG się jakoś z tym pogodziła.) Zatem jakby PG ludzia lubiła, jakby nie podziwiała, jak się nie zachwycała-nie papuguje ...I papugowanie ją drażni.

Jaki ładny kolor sweterka-kupię sobie taki sam,

Fajooowe buty-(i zaraz potem)gdzie takie kupię?,

Podoba mi się ten zapach (PG wie co się zaraz stanie i to się dzieje:),

A jak jedziesz w te góry to..DOKŁADNIE gdzie?

 

Basta..sama sobie znajdź kolor, krój, rodzaj, zapach, sama sobie znajdź miejsce na ziemi...niby nie ubywa, ale drażni okrutnie. PG nie poczuwa się do bycia wzorem niczego i dla nikogo i nie lubi sytuacji, gdy ktoś kopiuje ją jakby chciała. Niechby każdy miał SWÓJ pomysł na SIEBIE. I tyle.

Dziękuję za uwagę.

sobota, 3 stycznia 2015

Witamy w 2015

Nerwowo tarmosząc rąbek sukienki, z białymi kokardami we włosach, wiercąc palcem lakierki dziurę w dywanie oraz z rumieńcami witamy Szanownych w 2015 roku.