-Jak to nie mieliśmy manifestu pokolenia, MIELIŚMY-zakrzyknął oburzony Bartek-a kto zabierał nam wolność i młodość?!
A faktycznie była taka piosenka-odrzekła PG skromnie i przed oczami stanęły jej sale koncertowe Górnego Śląska, zadymione , rozświetlone reflektorami wnętrza Spodka, niewielkie, pachnące trawką salki klubów studenckich, a nawet koncerty pewnej grupy punkowej, którą ówczesny kolega reklamował jako przyszłą niekwestionowaną gwiazdę światowego formatu, a która jednakowoż została niedoceniona przez niedojrzałą doń przyszłość.(Nie bez znaczenia było to, że ów kolega był wokalistą znakomitej formacji.)*
Zatem, jak śpiewała Kobranocka "znów zabierali nam młodość i wolność", w tłumie stała i młodziutka podówczas PG, stała i śpiewała pełna entuzjazmu i..tu chyba powinna napisać :gniewu, ale serio, nie przypomina sobie,żeby miała rozdzierające uczucie, że ktoś jej coś zabiera. Nie czuła się bowiem okradana z młodości, nie harowała w chińskiej fabryce, nie ograniczano jej nadto w domu, o czym sam fakt uczestnictwa w koncertach dobitnie świadczył.** Z tego co pamięta PG, w tekście "dawali watę którą można sobie uszy zatkać", co też poczytała sobie za radę na resztę życia i na wiele rzeczy zatkała kanały słuchowe. Ku zdrowotności.
Na piłce nożnej PG się nie zna, nie wie kto z kim, przeciwko komu, nie interesuje jej to.***
Acz od niedawna jest świadkiem doniesień o wymianie kulturalnych napisów na ścianach (o ile można mówić o kulturze i dewastacji w jednym, nes pas?) w Łodzi. I oto wiadomość dnia wstrząsnęła dziś światem gadułowych wspomnień, otóż pojawił się napis:
"ŁKS bije MAMĘ RÓŻAŃCEM PO SZCZEPIONCE"
Ha!-pomyślała Gaduła-to jest manifest pokolenia!
Tak.
Feeria okrucieństwa w jednym zdaniu.
Państwo rozumieją? Przenieście się w okolice II klasy lat temu...ekhm no ładnych kilka.
Już?
A, nie ..jeszcze kilka.
W drugiej klasie nawet szeptem nikt nie pomyślał,że można uderzyć mamę, a różańcem?! Przypomnę tylko,że kiedy cała klasa idzie do Pierwszej Komunii Świętej nie ma czegoś takiego jak relatywizm moralny! W żadnej! Ale to żadniusieńkiej skali.
Na liście grzechów śmiertelnych a nawet megamocnośmiertelnych bicie różańcem jest bardzo wysoko (a może się nawet powtarza), idzie się za to do piekła i już.
I na koniec eskalacja sadyzmu..UDERZENIE W SZCZEPIONKĘ!
Rozdzierające "nie w szczepionkę" było reakcją obronną na wszelkie ataki fizyczne, działało niczym zaklęcie, złoczyńca zaniechał ataku natychmiast, gdyż jak wiadomo uderzenie w szczepionkę było wysoce niebezpieczne a nawet groziło śmiercią.
Jest późny wieczór, siedzę przed komputerem i wróciły dziś do mnie dwie PG, jedna w katanie obszytej naszywkami Iron Maiden i TSA, a druga całkiem niewielka..zaś świeżo zaszczepiona.
I, powiadam Wam, nie wiem, który z manifestów więcej manifestuje.
*posta dedykuje się zespołowi Bunkier7, do którego nie dorosła w tym kraju scena muzyczna, a który zagrał niegdyś znakomity kawałek , będący wyrazem pacyfistycznych idei subkultury, tekst którego brzmiał (pozwalam sobie przytoczyć w całości) "lecą , lecą samoloty, k.., k..., k.. k..."
**kiedy PG miała nieledwie lat 17 a za sobą już kilka Raw Blues, Metalmanii tudzież pomniejszych koncertów wyraziła jeszcze jeden manifest chwaląc swoich rodziców za odwagę, bo "ona swych dzieci by na koncerty nie puściła", co niniejszym podtrzymuje
***PG czuje się częścią bardzo wyjątkowej grupy Polaków, gdyż cała reszta zna się na polityce , piłce nożnej i doskonale jeździ autem...
A na koniec przytoczymy Mistrza Sapkowskiego i niech tam każdy interpretuje jak mu się podoba:
"Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich"
sijulejterewrybady
.