-Pajomk!- zakrzyknął El Nino
Cierpiąca na arachnofobię PG przedłożyła synowi, że pająk jest "be", okropny i obrzydliwy. I najlepiej trzymać się najdalej od pająków.
-Pajomk- powiedział po kwadransie El Nino-obzidliwy pajomk!
I wyciągnął wprost pod nos PG rączkę, a spomiędzy palca wskazującego i kciuka coś nerwowo poruszało dużą ilością nóg.
niedziela, 14 kwietnia 2013
piątek, 12 kwietnia 2013
Rozmowy w...kuchni
Warzywa dusiły się na patelni, w pokoju gwarzył telewizor Rozmowami w Toku.. Do PG przybiegł Junior
-Mamo!-wykrzyknął zaaferowany-tam jest taki pan, który spał z inną panią! Z inną niż jego dziewczyna!
PG co rusz uświadamia sobie, jak bardzo nie jest świadoma tego, czego jest świadom Junior, uczestnictwo w licznych konferencjach naukowych nauczyło ją jednak pewnej przydatnej umiejętności to jest robienia nasyconego zrozumieniem i prawie mądrego "Ahaaaa", które ma symulować to, że rzekomo objęła swoim intelektem wypowiedź współrozmówcy.
Zrobiła zatem Ahaaaa, a Junior kontynuował:
-wiesz spał z nie swoją dziewczyną, W JEDNYM ŁÓŻKU...oczy Juniora były wielkie i błyszczące- całe szczęście, że to nie była żona, BO TO BY BYŁO CUDZOŁÓSTWO!
No....całe szczęście.
-Mamo!-wykrzyknął zaaferowany-tam jest taki pan, który spał z inną panią! Z inną niż jego dziewczyna!
PG co rusz uświadamia sobie, jak bardzo nie jest świadoma tego, czego jest świadom Junior, uczestnictwo w licznych konferencjach naukowych nauczyło ją jednak pewnej przydatnej umiejętności to jest robienia nasyconego zrozumieniem i prawie mądrego "Ahaaaa", które ma symulować to, że rzekomo objęła swoim intelektem wypowiedź współrozmówcy.
Zrobiła zatem Ahaaaa, a Junior kontynuował:
-wiesz spał z nie swoją dziewczyną, W JEDNYM ŁÓŻKU...oczy Juniora były wielkie i błyszczące- całe szczęście, że to nie była żona, BO TO BY BYŁO CUDZOŁÓSTWO!
No....całe szczęście.
czwartek, 4 kwietnia 2013
Powtarzanki
"Moje malutkie piesiećki"-powiedział El Nino do psów, z których każdy waży średnio trzy razy tyle co on.
wtorek, 2 kwietnia 2013
Czym skorupka za młodu
Rośnie z EL Nino Gaduła, rośnie, powtarza, dokucza, śmieje się głośno i tubalnie, komentuje otaczający świat bez zażenowania wygłaszając "Alleluja nie działa" przed mszą w kościele i "O! działa Alleluja!", gdy się zacznie. Gryzie brata w ramię, prosi o "jeście ciekoladę" i nie pozwala się całować w mięciutkie policzki. (W tym celu należy przysłać list proszący,napisany na papierze A4, opatrzony niezbędnymi pieczątkami, który zostanie umieszczony w miejscu przeznaczenia czyli koszu.) Jest mocno niezależny, mocno puchaty i dość inwazyjny w zakresie zajmowanej powierzchni łóżka, gdy śpi. Rośnie El Nino, a PG nadziwić się nie może jak wiele zamieszania, ale przez to życia i takiej radości wnosi 90 cm Człowieka do domu. Pierwsze pieprzyki, wizyty u fryzjera, pierwsze ..I niby się przyzwyczaiła, ale...Rankiem PG włożyła nos w wirtualną rzeczywistość, a PM pił poranną kawę, gdy El Nino zaśpiewał.
Zaśpiewał pierwszy raz w życiu, a melodia wydała się znajoma.
"Nowu góly dymimom.. je deśćććć." nowatorsko zinterpretował El Nino twórczość Domu o Zielonych.
http://youtu.be/Ug8fJRMbjs8
Zaśpiewał pierwszy raz w życiu, a melodia wydała się znajoma.
"Nowu góly dymimom.. je deśćććć." nowatorsko zinterpretował El Nino twórczość Domu o Zielonych.
http://youtu.be/Ug8fJRMbjs8
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)