Junior, ten malusi Juniorek, puci puci jutro ma zakończenie roku szkolnego!
Brzmi jakoś fatalnie dorośle, prawda?
El Niño biega, choć grawitacja zaskakuje go znienacka tu i ówdzie i patrząc na owa gonitwę można uwierzyć, że pole grawitacyjne jest jakoś..nierówne, tu puści, tam przyciągnie zadek ku panelom.
Truskawki się skończyły..wena jakby też...
Sijulejterewrybady.
Brzmi jakoś fatalnie dorośle, prawda?
El Niño biega, choć grawitacja zaskakuje go znienacka tu i ówdzie i patrząc na owa gonitwę można uwierzyć, że pole grawitacyjne jest jakoś..nierówne, tu puści, tam przyciągnie zadek ku panelom.
Truskawki się skończyły..wena jakby też...
Sijulejterewrybady.