czwartek, 28 czerwca 2012

Refleksyjnie

Junior, ten malusi Juniorek, puci puci jutro ma zakończenie roku szkolnego!
Brzmi jakoś fatalnie dorośle, prawda?
El Niño biega, choć grawitacja zaskakuje go znienacka tu i ówdzie i patrząc na owa gonitwę można uwierzyć, że pole grawitacyjne jest jakoś..nierówne, tu puści, tam przyciągnie zadek ku panelom.
Truskawki się skończyły..wena jakby też...
Sijulejterewrybady.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz