sobota, 19 marca 2011

Zdolności pedagogiczne na minusie.

-Dlaczego to zrobiłeś?-spytała PG Juniora, który wrócił z przedszkola po incydencie z przyduszeniem kolegi.
-Bo Konrad powiedział, żeby zrobić?
-Konrad Ci kazał, Ty zrobiłeś, a potem Ty miałeś karę. To co za kolega z Konrada?
-To nie jest mój kolega..już.
-Jakoś nie wierzę, zawsze razem broicie.
-...
-A jakby Ci Konrad kazał w ogień wskoczyć to byś wskoczył?-spytała PG wytaczając niczym kolubrynę na flanki odwieczny argument rodziców.
-No BEZ PSESADY
-skwitował Junior i wrócił do zabawy.

środa, 16 marca 2011

Cierpliwością!

Jeśli można czymś pokonać dopominanie się Juniora to wyłacznie cierpliwością.
A PG jest w tym niekwestionowaną mistrzynią świata.
-Poczytas mi "Dzieje Polski"*?-spytał Junior czekając na dawkę wieczornego czytania-ale to o cołgu!
-Czołgu-poprawiła mechanicznie PG-ale po kolei ok?
-No dooobrze-zgodził się Junior z ociąganiem-ale dojdziemy do cołgu?
-Oczywiście-potwierdziła skrupulatnie pani matka.


PM poległ przy komputerze, gdy usłyszał jak z Juniorkowej sypialni rozbrzmiewa tekst czytany do poduszki.
-Już w r. 1177 zamach stanu Kazimierza Sprawiedliwego narusza zasadę senioratu. Pod koniec I ćwierci XIII w. politykę zjednoczeniową realizuje z powodzeniem starszy syn Kazimierza książę krakowski Leszek Biały. Ginie jednak zamordowany skrytobójczo na zjeździe książąt wielkopolski w Gąsawie (1227)**




*"Panorama dziejów Polski" z jakichś powodów wydaje się Juniorowi wdzięczniejszą literaturą niż Baśnie Braci Grimm, być może powodem tego jest brak we wspomnianych baśniach czołgów.
**Tego wieczora nie dotarliśmy do czołgu. Junior zasnął gdzieś w okresie pomiędzy sukcesami w polityce gospodarczej Henryka  Brodatego (1201-1238) a  pierwszym najazdem tatarskim.