Junior ma silną potrzebę zaznaczania swojej obecności i swojej dorosłości komentarzami na niemal dorosłym poziomie wygłaszanymi tonem nieznoszącym sprzeciwu, głośno, wyraźnie, aby przykuć uwagę słuchaczy, zachęcić do dyskusji, zaistnieć na arenie domowego życia. Poranek zastał wszystkie potrzeby Juniora przy śniadaniu, gdzie został sam. PM zajęty czymś przed pracą, El Nino porządkujący życie klockowego świata, PG na piętrze w poszukiwaniu papierów na cito koniecznych do pracy...
I Junior ..Junior przy porannym kakao i kanapce, przerzucający strony pozostawionej na stole Angory..ot prasa przy śniadaniu. Nie wiadomo..nikt nie wie co kierowało Juniorem przy wyborze treści, którą zapragnął się podzielić z rodziną, ale w tych porannych okolicznościach domowych odczytał tonem pełnym dumy i refleksji:
"W 1977 ROKU W POLSCE WYPRODUKOWANO WIBRATOR, BARDZO DOBRZE, ŻE NIE W JAKICHŚ CHINACH TYLKO W POLSCE, PRAWDA, BARDZO DOBRZE, ŻE W POLSCE!"
Nikt..na prawdę nikt nie był w stanie potwierdzić..