sobota, 31 października 2009

Rozpoznaj bobera

Zgadnij co to za zwierzę?

PG: Nie ma nóg ani rąk...
J:WIEWIÓRKA!
PM: Ciekawe jak orzechy zbiera.

J: Jest mały , czarny i ma malutkie nóżki...
PM:Robaczek.
J: Ale JAKI to robaczek?

PM: ma duże zęby, plaski ogon i buduje tamy w wodzie.
J: BOBER!!!!

J:Jest czarny, długi i nie ma nóżek!
PG: ???
PM: ???
J: Dżdżownica!
PG: Jak to: czarna???
J: Dżdżownica w czarnym sweterku.

piątek, 30 października 2009

Ambitnie

Jak wrócisz z przedszkola to pójdziemy do lasu, z pieskiem, poszukamy grzybków i kolorowych liści-obiecała PG, biorac pod uwagę wszechstronny rozwój swego dziecka i pedagogiczne walory wspólnego spędzania czasu wolnego.
-Muszę się przespać-powiedział Junior-strasznie jestem zmęczony tą pracą w przedszkolu.

wtorek, 27 października 2009

Notatki

Naprawdę nie przeszkadza, że na konferencję PG wybrała się ...miesiąc przed czasem, doprawdy nie szkodzi, że nie zachowała dostatecznej powagi podczas prezentacji nowoczesnego systemu relaksacji i w efekcie...poznała język japoński.
A było to tak:
Pan z gongami biegał ubrany w kubraczek wywołując istotne zakłócenia aury- drżało powietrze, drżały kwiaty w doniczkach, drżały posadzki w rytmie gongów, drżała PG próbując powstrzymać śmiech wśród poważnie zaabsorbowanego sceną grona.
Po wszystkim mistrz ceremonii objaśnił że znaki na mniejszym gongu oznaczają słowa Buddy.
ŚwietnieUdającyPowagę Ulubiony Doktor nie odwracając głowy powiedział do PG
-A jak myślisz, co tam pisze na tym dużym?
-Budda rzecze-przypieprz sobie.


Aura zmieniła kolor, PG i Doktor też, a potem wpadli w drżenie ze śmiechu


jakże relaksujące!

 

niedziela, 25 października 2009

Notatki

Juniora zaintrygował niejaki pan Rentgen i jego odkrycie. Wytłumaczenie, w miare skromnych możliwości, na czym TO polega-zajęło PG dobre 45 minut.
Junior siedział podówczas z otwartą szeroko buzią i co rusz zadawał pytanie:
-Jak to przez ciałko?ALE JAK TO?!


Ano przez ciałko.
Resztę wieczoru PG spędziła z Juniorem na kolanach oglądając kolejne układy kostne:
koń, kot, pies i żaba przeszły jak błyskawica, ale
do szkieletów dinozaurów to trzeba mieć wyobraźnię...
bo
wie ktoś gdzie dinozaur ma rzepkę?????




sobota, 24 października 2009

Notatki

-Kocham Cię-powiedział Juniorek wtulony w najulubieńsze miejsce PG tj. pod gadułowa brodę.
-Tak?
-Tak.Kocham Cię, bo mnie urodziłaś...



...o ile dobrze pamiętam.