Junior wyjeżdża na wycieczkę szkolną, Junior jest podekscytowany, tymczasem wracają z PG ze spaceru podczas którego głównym tematem była..wycieczka.
-No...-podsumowuje Junior-to do wycieczki jeszcze 14 godzin, to będzie...oj....dużo minut-zafrasował się teatralnie
-Juniorek przestań, prześpisz noc i jutro pojedziesz.
-A ile by to było seeeeeeeeeeeekund?
-Junior-mechanizm obronny PG odezwał się twardym tonem-przestań!
Chwilę szli w ciszy.
Słychać było odgłos kroków i cykanie świerszczy.
-A ile by to było...-spytał świerszczy szeptem Junior- takich małych momencików?
-No...-podsumowuje Junior-to do wycieczki jeszcze 14 godzin, to będzie...oj....dużo minut-zafrasował się teatralnie
-Juniorek przestań, prześpisz noc i jutro pojedziesz.
-A ile by to było seeeeeeeeeeeekund?
-Junior-mechanizm obronny PG odezwał się twardym tonem-przestań!
Chwilę szli w ciszy.
Słychać było odgłos kroków i cykanie świerszczy.
-A ile by to było...-spytał świerszczy szeptem Junior- takich małych momencików?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz