sobota, 17 lutego 2007

...bez okazji...

Pani Gaduła nic nie powie

Pani Gaduła utonie sobie tylko w powodzi tulipanow od Pana Małża

...kremowych...

...żółtych....

...różowych...

 

 

Tak się tylko pochwalić chciała :)

2 komentarze:

  1. bunia_86@vp.pl18 lutego 2007 05:19

    :) romantycznosci nigdy za wiele;))

    OdpowiedzUsuń
  2. ~młoda-żonka21 lutego 2007 02:02

    oj, młoda żonka kocha tulipany! i tulić Pana Męża też lubi...

    OdpowiedzUsuń