Junior ma etap piłki nożnej,
piłka w telewizji, w komputerze, w gazecie, w cukierni,w sklepie,
piłka, piłka,piłka.
Dziś PG z synem przechodzili obok boiska o standardzie prawieeuropejskim, na którym trwał trening Junior przypiął się do okalającej boisko siatki:
-Popats, jak grają nasi!
zawołał z entuzjazmem.
-Hmmm...zamyśliła się PG ,dla której pojęcie "nasi" jest dość abstrakcyjne podobnie jak zagadnienie piłki nożnej, Euro 2000ileś, problem podgrzewanych boisk, zawirowania w PZPNie etc, więc doszła do wniosku,że skoro "wszystkie dzieci nasze są" to dlaczego nie piłkarze?
-nasi...zamruczała zatem pod nosem, a Junior trwał w uścisku metalowej siatki
...mijały minuty...
Juniorowi oczęta świeciły niebezpiecznym blaskiem, a piłkarze biegali co rusz rzucając w chłodne i mglste powietrze paniami lekkich obyczajów.
-Juniorku, idziemy do domku.
-Nie!-wyrzucił Juniorek -plooooosę jesce troszkę-dodał, gdy zreflektował,że pozycja twardego negocjatora nie jest optymalną w negocjacjach ze zmarnowaną uczelniano matką
...minęły kolejne minuty...
-Synku, może...
-Nieee, ploooosę...
...kolejne długie, mgliście listopadowe, zimne minuty...
-Juniorku....
-Jesce troszkę, jesce godzinkę!
Dość powiedzieć,że brak pojęcia czasu u Juniora nie uspokoił jego rodzicielki,
dość powiedzieć,że ów wieczór był chłodnym
dość powiedzieć,że matka była bezwzględna
Junior również...
dość powiedzieć
odczepianie czterolatka od siatki to żmudne zajęcie:
mały palec lewej ręki, serdeczny palec lewej ręki, środkowy palec lewej ręki, wskazujący palec lewej ręki, kciuk palec lewej ręki....uffff
mały palec prawej ręki, serdeczny palec prawej ręki, środkowy palec prawej ręki, wskazujący palec prawej ręki, kciuk palec prawej ręki
i
mały palec lewej ręki, serdeczny palec lewej ręki...bo się po drodze lewa ręka na powrót przyczepiła...
Azaliż nie skuteczniejszą była by szybka ingerencja w najmniej szlachetną część pleców np. szpilką? :-)
OdpowiedzUsuńAzaliż tak dziecko dziabać?
OdpowiedzUsuń