niedziela, 25 kwietnia 2010

Rodzinnie.

-My tacy rodzinni jesteśmy, zawsze wszyscy, trzymamy się blisko-opowiadał PG kolega o innych znajomych-bywamy u siebie, wiesz, imieniny, urodziny, grille, wypady, nawet jestem ojcem chrzestnym tej ich....(spojrzenie na sufit)...nnnooo...tej....(rozpaczliwe marszczenie czoła), no, jestem chrzestnym tej ich...
DZIEWCZYNKI!


No...blisko są, tylko się trochę z imienia nie znają.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz