Do poduszki PG opowiedziała Juniorkowi historię Adama i Ewy.
Początkowozbojkotowano imiona, na skutek przedszkolnego podobieństwa, a kiedyprzyszło do drzewa poznania Junior wyraził oburzenie wobec decyzji PanaBoga:
-Jak to nie wolno było jabłusia?
-Po co?
-Ale dlaczego jabłusia?
Ilekroć PG zaczynała wątek zasypywano ją pytaniami o rzeczone jabłko i powody niemożności spożycia:
-Ale dlaczego Pan Bóg nie pozwolił, niegrzeczni byli czy co?
PG zostaje w przekonaniu, że gdyby to Juniora zostawić w Edenie to tamtejsze jabłusia poszłyby na pierwszy ogień na przekąskę.
Początkowozbojkotowano imiona, na skutek przedszkolnego podobieństwa, a kiedyprzyszło do drzewa poznania Junior wyraził oburzenie wobec decyzji PanaBoga:
-Jak to nie wolno było jabłusia?
-Po co?
-Ale dlaczego jabłusia?
Ilekroć PG zaczynała wątek zasypywano ją pytaniami o rzeczone jabłko i powody niemożności spożycia:
-Ale dlaczego Pan Bóg nie pozwolił, niegrzeczni byli czy co?
PG zostaje w przekonaniu, że gdyby to Juniora zostawić w Edenie to tamtejsze jabłusia poszłyby na pierwszy ogień na przekąskę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz