-Co lobią?-spytał Junior panów, którzy ogradzali plac zabaw, pomijając formę grzecznościową.
-Ogradzamy plac zabaw-uśmiechnął się pan w spodenkach na szelkach.
-Czym?-drążył Junior.
-Siatką-odpowiedział pan.
Junior zadumał się nad otrzymanymi właśnie informacjami.
-A zostawicie chociaż malutką dziurę?-zapytał.
Pan w spodenkach zdziwił się nieco ale zapytał: Po co?
-Żeby dzieci mogły sobie włazić...
-Ogradzamy plac zabaw-uśmiechnął się pan w spodenkach na szelkach.
-Czym?-drążył Junior.
-Siatką-odpowiedział pan.
Junior zadumał się nad otrzymanymi właśnie informacjami.
-A zostawicie chociaż malutką dziurę?-zapytał.
Pan w spodenkach zdziwił się nieco ale zapytał: Po co?
-Żeby dzieci mogły sobie włazić...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz