niedziela, 6 lutego 2011

Krótki poradnik"jak udoskonalić własny avatar?"

-Z kim gadasz?-spytała PG, PM zerkając mu przez ramię na monitor
-Z Anią-odpowiedział ten.
-Ale postaraj się. Pisz o sobie jakoś..ciekawie.
-Dobra, dobra-uśmiechnął się pod nosem PM-mam stworzyć avatar?
-Noooo-potwierdziła PG- i musi być megaatrakcyjny, to trochę ubarw.
-Znaczy?-znów uśmiechnął się PM-jak, o mistrzyni?
-No na ten przykład, nie pisz "mam dwa psy i poszedłem z nimi na spacer"...
W odpowiedzi PM podniósł brew.
-Napisz, że to nie są zwykłe mamuty to są DZIKIE PSY PÓŁNOCY i nie szliście do lasu tylko na skraj pradawnej puszczy z aspiracjami na tajgę. No i nie na spacer, na WYPRAWĘ, wiesz, Ty, psy, śnieg po pachy, tajga szumi, to już 50 km. Albo, nie, wiesz, nie, gubicie się...ale tylko dlatego,że tej nocy nie widać gwiazdy północnej, bo chmury i...zorze zasłaniają. No i w czwartym dniu od znalezienia tego....trupa skoczka spadochronowego z czasów drugiej wojny dostrzegasz tą oto gwiazdę. Ale, piętrzą się trudności, bo psy się zrobiły głodne..Ty to tam nic, umiesz 28 dni o samym śniegu, ale psy głodne...i bierzesz kość udową tego skoczka i żeby psy nakarmić  tłuczesz tą kością prosto w głowę...malusią foczkę z takimi dużymi oczami.
PM ze łzami w oczach pyta:
-Foczkę?
-Mhm-potwierdziła PG-i wtedy przybiega Dżoana Krupa ale Cię rozumie, bo przeciez psy głodne były, a Ty z miłości i z tego naturalnego przywiazania, jako człowiek lasu, traper...


itd
itp

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz