Z racji prowadzonego szkolenia PG miała wcielić się w rolę dyktatora. Ostatecznie wyszło nieźle i odnalazła się w tejże (ciekawe dlaczego) ale wcześniej omawiała temat z PM:
-Nic się nie martw-pocieszył Ów-zawsze możesz kazać rozstrzelać oponentów..
EL Nino musiał coś podchwycić, bo wieczorem przed zaśnięciem wzdychał głeboko i opowiadał Matce Rodzicielce, że bardzo chciałby być dyktatorem i że to niesprawiedliwe, że Polska nie jest najpotężniejszym krajem świata...ale jeszcze będzie.
Z pewnością..nie należy tego lekceważyć.
***
"Z początkiem roku obiecałem sobie schudnąć 15 kg do pierwszego lipca. Jest 30 czerwiec a mi zostało jeszcze 30 kg - trzymajcie kciuki!" -głosi mem z Internetu.
PG nic nie głosi, macha rączkę, nóżką bez założeń strategicznych, żeby uniknąć rozczarowań.
***
I lipiec...ostatnie obrony ...cóż powiedzieć....oczy krwawią przy czytaniu.
Nie chodzi o poziom merytoryczny, nie...raczej nie...
Pokolenie sms pisze prace niemal smsami. Wezbrana rzeka czasu huczy PG w głowie uświadamiając, że ona nie jest z tego pokolenia, że literatura i czytanie jest passe, że zdania podwójnie, poczwórnie, po..piątnie złożone, z niewłaściwą gramatyką, z pokręconymi rodzajami są teraz w modzie...
Przed oczami staje PG jej pani nauczycielka od języka polskiego, stareńka jak katedra w Gnieźnie, która biadoliła nad głowami: "Partyzantów języka polskiego uczyłam! Ale oni to sie przynajmniej przykładali do nauki!"
Chwała Bohaterom-mruczy pod nosem PG mając na myśli ową nauczycielkę i czytając zdanie następującej treści: "W życiu jednostki istnieją nierozłączne elementy związane z funkcjonowaniem życiowym i psycho-fizycznym jednostki"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz