-Co to jest...-zapytał Junior podczas spaceru-ma kapeeeeelusz, nogęęęęęęę i rośnie grzyb w lesie?
-Grzyb!-zgadła błyskawicznie PG
-Dobla, teraz ty!-wskazał Junior
-Co mam na myśli?-zaczęła PG-ma wąsyyyyy....
-Dziadek!-wykrzyknął Junior, aż z lasu pierzchnęły sarenki-Dziadek!
-...i ogon-dokończyła PG
-Dziadek!-tarzał się w domniemanym zwycięstwie Junior
-Dziadek ma ogon???-spytała PG na wszelki wypadek rewidując poglądy o własnym ojcu.
Junior stanął jak wryty i zawiesił wzrok wlepiając oczęta w oczy PG.
-Dziadek ma wąsy, ogon TROSZKĘ nie pasuje....
-Grzyb!-zgadła błyskawicznie PG
-Dobla, teraz ty!-wskazał Junior
-Co mam na myśli?-zaczęła PG-ma wąsyyyyy....
-Dziadek!-wykrzyknął Junior, aż z lasu pierzchnęły sarenki-Dziadek!
-...i ogon-dokończyła PG
-Dziadek!-tarzał się w domniemanym zwycięstwie Junior
-Dziadek ma ogon???-spytała PG na wszelki wypadek rewidując poglądy o własnym ojcu.
Junior stanął jak wryty i zawiesił wzrok wlepiając oczęta w oczy PG.
-Dziadek ma wąsy, ogon TROSZKĘ nie pasuje....
No, troszkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz