..a PG była niejako oniemiałym obserwatorem naszła ją refleksja...czy nie powinno być po przedświątecznych weekendach tak jak jest po "Akcji znicz"?
W formie sprawozdania...tak mniej więcej: "Szanowni Państwo oto bilans wczorajszego weekendu w galerii handlowej: 15 zabitych, 30 rannych w tym 15 poważnie, trzy osoby zadeptane przy kasie, cztery nieprzytomne odwiezione do szpitala po potyczce przy kasach. Na czwartym poziomie parkingu miała miejsce regularna walka o miejsce do parkowania w skutek czego uszkodzono kilka pojazdów i facjat."
Tak jest...również robimy zakupy w galeriach...w godzinach wczesnoporannych, absolutnie nie w weekendy :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz