-Umiesz język litwowy?-zagił El Nino kilka kilometrów po przekroczeniu granicy
-Litewski-poprawiła PG
-To nasz język litewski?-drążył EN
-A jaki wyraz Ci chodzi po głowie?-zapytała dla kontynuacji rozmowy PG
-Na przyyykłaaad znak!
-A to nie znam.
-A inne wyrazy znasz?
-Też nie znam.
Gorący dzień i lekkie rozkojarzenie dają się we znaki..
-Dziwny ten ich język - podsumowała PG w drodze powrotnej, tuż przed granicą podsumowując wszystkie minięte drogowskazy kończace się na -isy i -asy-taki...do niczego nie podobny..
-Fakt-odpowiedział Pan Małż
Minęli granicę i właczyli radio..właśnie trwały wiadomości: lektor z nienaganną dykcją podał:
STRAŻACY OCZYSZCZAJĄ KORYTO BRDY.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz