środa, 6 grudnia 2006

Porankowo-Mikołajkowo

Poranki jakie lubi Pani Gaduła polegają na tym, że:

1.Mamy weekend-tj wtorek , środa-takie to PG ma weekendy :)

2.Gotujemy z Juniorem-Pg kocha gotowanie z Juniorem, kleją rogale, albo solą makaron (co oczywiście nie oznacza, że w rezydencji państwa G. jada się wyłącznie rogale z makaronem), śmieją się przy tym, opowiadają głupoty, i gdziebądźtochatynka PO jest, jeśli nie do remontu ,to do porządnego sprzątania, ale wszyscy szczęśliwi dziko,

3.Kot po zastosowaniu mechanizmu psychomanipulacji, prośby, wreszcie przemocy fizycznej dostaje...jeść lub po ogonie... i daje nam spokój,

4. Mimo zbliżania się magicznej daty (corocznej cyklicznej próby samobójczej) PG bawi reklama w teleodbiorniku o tym, że wcieranie ślimaków zapewni jej wygląd sprzed okresu kiedy chadzała z dinozaurami do szkoły,

5.No i Mikołaj przyszedł!

PG dostała grajka,

PM naturalną naturę, no i PG jakiś czas temu, zle cieszyć powinnien się do dziś /Pozdrawiam Kochanie-wiem,że przeczytasz/

Junior dostał: slodycze, wiertarkę i miecz /wersja Herkules-Terminator na cukrze/

 

A kot dostał w dupsko mieczem bo się zabierał do rybek!

 

 

Miłych Mikołajków!

4 komentarze:

  1. edyta146@buziaczek.pl6 grudnia 2006 04:15

    siemka wpadnij na http://koffany-blogus-lol.blog.o net.pl i skometuj a ja tez tu bede wpadać bo masz super bloga mi się podoba !! z góry dzięx

    OdpowiedzUsuń
  2. Orginalny blog;) naturalnie pierwsza klasa!!! jestem pelna uznania dla dzialalnosci PG w tym kawalku sieci...Pozdrawiam i zapraszam do siebie!! www.adrianat.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. i kazdy zadowolony:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet rybek kotu odmówili ;)))

    OdpowiedzUsuń