poniedziałek, 28 maja 2007

Jak wiadomo feministki to idiotki :)

PG ma koleżankę, miła osoba, ale niestety potrącona feminizmem.

Koleżance Feministce zdarza się dzwonić do PG:

KF:No cześć, jak tam?

PG:No cześć dobrze.

KF:Tak dzwonię,żeby zapytać co u Ciebie?

PG:Normalnie, powoli, z nieformalnych kochanków nie mogę się wyspowiadać.

KF: Ahaaaaaaaaa....to w sumie dobrze, bo wiadomo, facet to świnia hiihihihiihi

PG:Jak rozumiem,że  nie posiadasz inwentarza? (w podmiocie domyślnym "znów")/bez hihihiihihi/

KF:A wiesz, jadę do ciepłych krajów, trochę plaży, trochę slońca, w sumie trzeba odpocząć. Człowiek ciągle odpowiedzialny, ciągle zapracowany, ciągle w biegu. Ufffff....

PG:No tak...

KF:Wiesz dołożyli funkcję, pieniędzy też dołożyli, ale cóż z tego, kiedy nawet nie ma kiedy z tego korzystać...

PG:Noooooo.....

KF:Ale ostatnio to odpukać, świetna passa, firma zwyżkuje, zatrudniają nowych ludzi, odpowiedzilanośc większa...ale ja tak o sobie, co tam u Ciebie?

PG:Mowiłam już: po staremu.

KF:Ale co tam robisz?

PG:Domu szukam pod ciuchami.

KF:(cmok cmok) Klasycznie, a mąż gdzie?

PG:(złośliwie) A Bóg  raczy wiedzieć.

KF: Ty sobie kochanka znajdź (śmiesznie miało być).

PG: No, koniecznie,żeby mnie bił.

KF:(z feministyczną troską) Ale zastanów się co Ci ostatnio wyszło?

PG:(z wrodzoną zlośliwością) Zupa pomidorowa.

KF:Widzę,że nie masz humoru.

PG:Widzę ,że dawno nie miałaś faceta.

 

Wbrew pozorom niniejsza rozmowa nie zakończyla się źle...ot KF i PG zwykle tak sobie rozmawiają, PG nawet lubi te rozmowy, wie po nich, że feminizm to drugi brzeg hen hen za mgłą.

Czego i Państwu życzy.

2 komentarze:

  1. rozstajka mysli, ze moze nie do konca sa feministki glupie, tylko maja klapki na oczach ;) a moze to glupota...na szczescie rozstajka do nich nie nalezy i po powrocie zza kaluzy cieszy sie mezem, zakochala sie w byciu kura domowa i dopieszcza swoja 3tygodniowa "fasolke" w brzuszku :) o ktorej sie dowiedziala z mezem wczoraj! no ale niestety zycie jest jakie jest...juz szef-profesor dzwoni za rozstajka, ze uczelnia bez niej sie wali hahaha...i tak sobie rozstajka mysli...a niech sie wali ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. PG wraz z Małżem i Juniorek, wraz zdomowym inwentarzem i Caluuuuuuuuuuuuuuuśkim internetem gratuluują Rozstajce i Rozstajkowi Fasolki :)

    OdpowiedzUsuń