KoleżAnka przy małym z sokiem, Junior przy Tymbarku
KA:No i co powiesz, Juniorku?
J:Piwo pijemy....
KA:No tak...ja piję piwo, ty pijesz piwo...
......
J(po chwili refleksyjnie): A mój dziadek to ma takie pieeeeeeennnnnkne wąsy...
Na promenadzie: Towarzystwo mija rodwajlera:
J:Popatś mamo jaka piennnkna sarenka...
PG: Nooooo, na sterydach..
KA: Anaboliczna sarenka.
PG chciała nadmienić,że podczas wizyty w zabytkowym mieście Gdańsku spotkała dzika, nie to, że jakiegoś zawstydzonego osobnika , nie .
Dzika! świnię koloru czarnego.
Osiągnęła prędkość światła obierając kierunek odwrotny od dziczego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz