niedziela, 22 lutego 2009

gadu gadu nocą

Juniorowi zdarza się mowić przez sen. Nie sa to dlugie monologi, raczej sygnaly o charaterze intwrwencyjnym.

W samochodzie, który wypelaniala cisza Junior śpi w foteliku.

Nagle spokoj przerywa nieznoszące protestu :

"ALE PASY MI ZAPIĄĆ NATYCHMIAST"

rączka trafia na zapięte pasy, główka opada na oparcie, Junior nadal śpi.

#

W nocy Junior wpełza do gadułowego łóżka, zasypia spokojnie, o 4 nad ranem PG słyszy:

"Ale Scooby..."po czym po chwili szeptem syn dodaje:

"Pseprasam na chwilę, idę po Scoobiego"

tupot gołych stópek do pokoju, tupot w drodze powrotnej i tak oto do łóżka trafia drugi pasażer na gapę.

#

Czy jest jakiś humanitarny sposób wiązania dziecka do jego łóżka,żeby spędzał tam noc?

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz