Juniorowi zdarza się mowić przez sen. Nie sa to dlugie monologi, raczej sygnaly o charaterze intwrwencyjnym.
W samochodzie, który wypelaniala cisza Junior śpi w foteliku.
Nagle spokoj przerywa nieznoszące protestu :
"ALE PASY MI ZAPIĄĆ NATYCHMIAST"
rączka trafia na zapięte pasy, główka opada na oparcie, Junior nadal śpi.
#
W nocy Junior wpełza do gadułowego łóżka, zasypia spokojnie, o 4 nad ranem PG słyszy:
"Ale Scooby..."po czym po chwili szeptem syn dodaje:
"Pseprasam na chwilę, idę po Scoobiego"
tupot gołych stópek do pokoju, tupot w drodze powrotnej i tak oto do łóżka trafia drugi pasażer na gapę.
#
Czy jest jakiś humanitarny sposób wiązania dziecka do jego łóżka,żeby spędzał tam noc?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz