Bartek dziś rzucił myśl, która najpierw PG rozbroiła a potem olśniła ogromem swej prawdy:
"(...) bo o pięknie wewnętrznego życia najwięcej mówią najgorsze pasztety"
"(...) bo o pięknie wewnętrznego życia najwięcej mówią najgorsze pasztety"
Przepraszamy feministki i pasztety.
Hej bardzo fajny blog,podoba mi się.Widać,że z pasją go tworzysz.Jak znajdziesz czas to wpadnij do mnie http://co-ci-dolega.blog.onet.pl/ Może się spodoba,znajdziesz coś dla siebie.Zapraszam serdecznie.Pozdrawiam.P.S Będę czasem tutaj wpadać.
OdpowiedzUsuń