wtorek, 28 czerwca 2011

Homologacyjnie

PG krzątała się w kuchni, El Niño z PM rozmawiali w dużym pokoju, a Junior odkrył podówczas wiszący na lodówce notatnik NIEZAMALOWANY, co postanowił natychmiast zmienić. Usiadłszy zatem przy stole napisał na pierwszej karteczce
"100 zł"
i pobiegł do pokoju.
Dzień dobry-rozpoczął tonem bardzo poważnym-policja drogowa.
Ma pan mandat sto złotych za prędkość!
Nie przyjmuję-odrzekł hardo PM
STO ZŁOTYCH-powtórzył Junior z naciskiem
Nie przyjmuję-usłyszał od ojca, który zdaje się zaczął stosować strategię zdartej płyty
No jak to?-zmiękł nieco Junior
Ma pan homologację na ten swój radar?-zapytał podły pirat drogowy
Junior przydreptał błyskawicznie do kuchni, gdzie wychylił się zza blatu i wyszeptał scenicznym szeptem-Mamo homologacja...
PG oderwana od zmywania naczyń pobladła przez moment, ale aby nie zburzyć domowego miru i poczucia bezpieczeństwa dziecięcia zażegnała błyskawicznie chwilowy kryzys:
Dawaj kartkę-rzuciła w stronę Juniora i nie bacząc ani na to, że za Chiny Ludowe nie wie, jak wygląda świadectwo homologacji ani czym w zasadzie jest napisała na karteczce:
"Homologacja!Najlepsza z najlepszych!"
Teraz Ci nie podskoczy!-rzekła w stronę funkcjonariusza

Junior radośnie pokłusował w stronę dużego pokoju.


P.S.Dla PG pozostaje tajemnicą równą kręgom w zbożu skąd Junior zna tekst
"dzień dobry, policja drogowa", PM powstrzymał się od komentarza.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz