sobota, 28 kwietnia 2012

Pstryk

Junior gadał, sam już nie wiedząc o czym, PM kosił trawę pierwszy raz w tym roku, a PG prowadzała El Niño za rączki, na boso , po trawie. Towarzyszyło temu kwietniowe słońce i głośny śmiech El Niño gdy mała stopka zastygała w górze i oglądał ją zainteresowany.
Pierwsze koszenie, pierwszy bosy spacer i pierwszy raz w życiu tak brudne stopki.

Gdy byłam mała nieraz zaciskałam mocno powieki, gdy było mi dobrze, tak,żeby zatrzymać, zapamiętać, "zrobić zdjęcie" na wewnętrznej stronie powiek, schować na zawsze.

Pstryk.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz