czwartek, 20 grudnia 2012

O tym jak świat może być nieskażony

W zakres zainteresowań El Niño wchodzi szeroko pojęta motoryzacja. Bum bumy (samochody), Bziiiiumy (motocykle), Klaktoly i inne..Nic więc dziwnego,że jednym z pierwszych słów jest kuko (czyli kółko). Kuko tu kuko tam, kuko kierownicy, kuko opony...świat najeżony jest kukami.

Rozczuliła się PG, gdy El Niño przyniósł jej znaleziony na szafce skarb.

Przybiegł zaaferowany, pociągnął matkę rodzicielkę za kolana, co odczytać należy jako polecenie przyjęcia perspektywy El Niñiowej i ukucnięcia. Brewki miał ściągnięte, policzki różowe, otwarł przed oczami PG puchatą łapkę. Na środku puchatej dłońki leżała reszką do góry złotówka.

-KUKO- powiedział z miną znawcy El Niño, kiwając jasną główką z powagą- taaa...kuko!

 

A dla całego świata to są pieniądze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz