PG będąc wysłanniczką Świętego M. zawahała się pod drzwiami..
-Może zostawić Juniorowi tutaj, wejdę to go obudzę...
Weszła jednak..i gdy składała paczkę przy Juniorkowym łóżku usłyszała dźwięk
coś..
jak..
taaa...
to z całą pewnością było kocie mruczenie!
Wniosek:
Bardzo dobrze czasem wejść do pokoju dziecka!
Bo mogłoby zdarzyć się tak, że kot zrobiłby Juniorkowi prezent ...
niezapomniany.
Weszła jednak..i gdy składała paczkę przy Juniorkowym łóżku usłyszała dźwięk
coś..
jak..
taaa...
to z całą pewnością było kocie mruczenie!
Wniosek:
Bardzo dobrze czasem wejść do pokoju dziecka!
Bo mogłoby zdarzyć się tak, że kot zrobiłby Juniorkowi prezent ...
niezapomniany.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz