środa, 11 maja 2016
Pięć
Lubię rozpamiętywać nasze pierwsze chwile, pierwszą świadomość, że jesteś, pierwszy ruch pod sercem, pierwsze spotkanie, pierwsze wtulenie, pierwszy uśmiech i pierwszy lęk, pierwsze kroki, pierwsze "mama". Lubię przypominać sobie pierwsze spojrzenie i nawet, gdy teraz biorę Cię w ramiona lubię jak między nami ciepłem przepływa miłość dobra i cieplutka jak Twój oddech. Lubię Twój zapach, spojrzenie ciut groźnych oczu, malutką męską dłoń schowaną w mojej ręce, niski głos i to jaki bywasz dzielny.
Kocham Cię tak jak mówisz "na milionnieskończonośćijeden".
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz