Pan Małż robi czasami PG prezenty nieziemskie.
I dziś wieczorem, gdy siedziała przy lampie naftowej (lub jak kto woli monitorze LCD), pochylona z gęsim piórem (ewentualnie klawiaturą...jak zwał tak zwał ) przyniósł jej książkę....
ale Proszę Państwa, książkę nie byle jaką...Z ANTYKWARIATU KSIĄŻKĘ!
"Bajki Jachowicza"
PG oderwala się z radością od komputera, żeby odlecieć w świat dzieciństwa swojej prababci Waleriany, o której jeszcze nie było, ale pewnie będzie...
Oderwała się i poszybowała, wzruszona nawet "all rights reserved" z roku 1876, które tam brzmią tak:
Wolno drukować pod warunkiem złożenia w Komitecie Cenzury, po wydrukowaniu, prawem przepisanej liczby egzemplarzy Petersburg, 5 Lutego 1860r.
Ponieważ PG zdaje sobie sprawę, że absolutnie nie jest w stanie oddać uroku niniejszej pozycji, postanowiła pozostawić do przeczytania jeden wierszyk...tak, na dobranoc...
/niestety nie wie, czy w Komitecie Cenzuty mają maila, więc robi to niejako bezprawnie, za co Wysoki Komitet przeprasza ze skruchą, mając nadzieję, że jej w nocy nie postraszy/
"Ogródek"
ACH! Jakżem ja szczęśliwa, mówiła Celinka
Rzuciłam ziarnko w ziemię, już z niego roślinka
Takie listeczki!....tam dalej...kwiatki,
Tu groch cukrowy, tu trochę sałatki;
To wszystko moje, wszystkom ja sadziła:
O. mieć ogródek, to bardzo rzecz miła! -
A na to mama odpowie Celince:
Myślisz, ze szczęście w ogródku? w roślince?
To szczęście w Tobie, masz go wszędzie z sobą,
Bo cnota, czucie i rozwaga z tobą.
No i co więcej powiedzieć?
PG powie:
:)
...kocham książki z antykwariatu! Pachną cudownie, i jak sobie pomyślę, że dawno, dawno temu ktoś je czytał... Ech... Mój chrząszcz też czasem przynosi mi prezenty cudowne :) Na Mikołaja przyniósł mi pełną torbę słodyczy. Zdaje się w ramach akcji "walka z niedowagą młodej żonki", hehe... Mniam! Idę piec ciasteczka. Uściski, Pani Gaduło. Cieszę się, że PG bierze udział w konkursie. Będzie na kogo głosować :)
OdpowiedzUsuńPG pokrywa się rumieńcem trzepocząc rzęsami do skurczu mięśni powiem :) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń...uważaj Pani Gaduło, bo Ci uwierzę :D
OdpowiedzUsuńBo Młoda Żonka jhakaś taka...niewierząca :) ale nic nie powiem, bo stracę jedyny głos konkursie :)))))
OdpowiedzUsuń...thak... I nie thak phozosthanie, przynajmniej phani ghadułha będzie dhla mnie mhiła :P
OdpowiedzUsuń