niedziela, 22 czerwca 2008

Odkreślamy

-Boisz się?Przyyyznaj, boisz sie jak cholera-wyszeptał zadowolony z siebie Lord Samo Zło

-Ja bym się bała, bałabym sie bardzo-zakwiczała radośnie nie pytana przez nikogo Glupia Ruda

PG stała na superwysokim czymś i przełknęła ślinę.

Nie boję się-skłamala przekonująco w swoim wystraszonym mniemaniu-nie pierwszy raz mnie do czegoś przypinają.

-Ja bym się bała-powtórzyła GR chyba wiedziona chęcią podniesienia PG na duchu, PG była wystarczająco wysoko jak na swoje przekonanie podniesiona,więc tylko zgromiła GR wzrokiem.O dziwo została zrozumiana, bo GR zatkała usta i wyszeptała -Już nic nie mówię.

Świat leżał u stóp PG ale jak na jej gust był coś mały.

Malutkie ludziki stały i chodziły na dole, szczęśliwie było ich niewiele, bo PG jakoś przeszło przez myśl,że gdyby jednak długość razy ciężar były źle policzone , to jakoś nietwarzowo się będzie roztrzaskać na dole.Popatrzyła na Panów od Liny i przez chwilę chciała zapytać o noty z matematyki i fizyki, ale doszła do wniosku,że jak być grzeczną to do końca.

Do końca...

PG jakoś sucho się zrobiło w ustach i  z nikąd pojawiła się myśl o silnej potrzebie wody i błyszczyka do ust.LSZ popatrzył na PG z najwredniejszym uśmiechem świata.

-To jak?Wymiękamy?

-Wymiękajcie-odparła PG-przełykając ślinę coś za głośno, żeby zachować image twardej kobiety.

-To jak?-spytał PodL

-A jak mnie tam na dole ode...odepniecie?

-Odepniemy, jeszcze nie idziemy do domu, no i są jeszcze chętni, a drugiej liny brak.

-Więc tej nie zerwij -dorzucił drugi PodL i zarechotał wesoło.

PG jeszcze raz popatrzyła w dół, potem w błękit przed siebie

i

CHWYCIŁA TEN BŁĘKIT W RAMIONA

 hehe 

bujanie na końcu było srednio fajne, ale o tym LSZ nie powie, póki się sam nie przekona

CYKOR jeden

 hehe 

 

Na liście niespełnionych marzeń mamy jeszcze do odkreślenia:

lot balonem

Francję

i wiele, wiele innych...

ech

 hehe 

 

 

 

 

 

 

 

2 komentarze: