sobota, 24 stycznia 2009

Edukacja

Junior z PG przedarli się nareszcie do pokoju numer.

Nie bylo to łatwe, bo na korytarzu roilo się od studentów.

-Co to za dzieci tam stoją?

-Dzieci?-zdziwila sie PG-to studenci, to tacy państwo, co się tu uczą.

-A to co jest?

-spytal Junior radośnie podbiegając do tablicy.

Po krótkim wyjaśnieniu i instrukcji obslugi tablicy Junior zajął się twórczością, a PG papierami, w końcu, gdy PG podniosla oczy zobaczyła na tablicy coś, co w zamyśle autora było drogą, czołgiem i samolotem.

-A co ty narysowałeś?-zapytała zdziwiona prędkością twórczości.

-A wojnę-powiedzial Junior-wołaj dzieci, będę ich uczył. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz