sobota, 28 marca 2009

Rozterki tarbosaurusa

-Co to znaczy mięsozerny?

zamyślił się Juniorek nad obrazkiem przedstawiającym tarbosaurusa baatara.

-Eeeee..-zawiesiła się PG- to znaczy ,że je mięsko- wybrnęła ominąwszy sprytnym mykiem kwestie doganiania, morderczej walki i w rezultacie rozszarpywania ciał innych sympatycznych dinozaurów.

-A skąd ma mięsko?

zapytał rezolutnie Junior.

-Jakby Ci to....no...zjada zwierzątka-zeznala PG z poczuciem obowiązku.

-No co ty, mamusia?-spytał retorycznie i z politowaniem Junior-ze sklepu z mięskiem sobie przynosi.Rozpakuje, i zostawia a inne saurusy sobie zjadają.

 

O właśnie!

Po raz kolejny okazuje się, że archeologia karmi nas jakąś niedouczoną papką o ewolucji!

Jaka tam walka o życie? Mięsożercy od wieków noszą sobie ze sklepu to i owo!

 

Fakt,że nikt wcześniej o tym nie wiedział....nie znaczy,że nie mogło tak być!

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz