sobota, 11 kwietnia 2009

Wielkanocnie

Święta...

malowanie jajek.

Zgodnie z wielowiekową tradycją PG ma jeden z palców pomarańczowy, drugi zielony, trzeci błękitny.Teraz jeszcze oganianie koszyczka od Juniora, który będzie w nim szperał, jeszcze wielokrotne "cicho, cichooooooo, ciszej!" wygłoszone w kościele, jeszcze tłumaczenie,że sernika nie je się całego za jednym zamachem

i....

Święta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz