-Co robisz?
zpytał PM zresetowaną PG, ktora poległa w łóżku.
W odpowiedzi PG obdarzyła go spojrzeniem, które kosztowało ją wysiłek podniesienia powiek i skupienia gałek ocznych w jednym punkcie.
-Jest dopiero 21, wrzuć sobie jakiś film.
-Nie ma-wypowiedziała się PG.
-No jak nie ma, cały regał płyt jest.
-Nie ma...
-A jaki byś chciała.
-Taki z akcją i o miłości i koniecznie kostiumowy i niech nie dzieje się współcześnie...nie ma.
PM przerzucił kilka płyt i zakomunikował z radością:
-No jak to nie ma? Jeeeest. Przecież mówiłem,że jest.
"Terminator" może być?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz