sobota, 23 maja 2009

Pojazd z przywilejem

-Dobry to prawie jak bardzo dobry i niemal jak celujący-uśmiechnęla się PG wpisaując 4 w indeks studenta-może być?

-No ba-odpowiedział student- z racji firmy w której pracuję, kiedy bedzie pani na zakopiance, albo wogóle w okolicy to ma pani norrrrrrrmalnie pierwszeństwo na drodze.Zawsze.

PG zaśmiała się na myśl o tym, jak oto jedzie jako pojazd uprzywilejowany, bez sygnału a jakże zawsze na przedzie, jak mknie zakopianką mijając bez pardonu kogo się da, jak plynnie tnie asfalt

 

rowerem na przykład.

 hehe 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz