niedziela, 7 marca 2010

Aaaaa..psik

PG dyszy jak zboczeniec w telefon, oczy jej łzami zachodzą jest jej to zimno to gorąco.
Junior patrzy niebieskimi swemi oczętami, przekrzywia głowę jak szpak i z politowaniem kwituje:
-Aleś się zaprawiła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz