sobota, 13 marca 2010

Cicho!

Dziadek Gaduła wrócił z Kangurowni, w związku z czym Junior nie poszedł do przedszkola..przez tydzień. Dom rozbrzmiewa śmiechem, tupotem malych bucików, mruczeniem kota, tym, co w telewizorze, odgłosami z kuchni...
PG nie wie, czy powinna czuć się winna
ale pragnie spokoju
ma do zrobienia trzy prezentacje, poprawki na stu osiemdziesięciu stronach i dwa referaty do napisania, ma też problemy ze spaniem i chore zatoki.

Potrzebuje ciszy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz