W 30 rocznicę wszędzie pełno refleksji, wywiadów i dokumentów.
Myjąc zęby PG słyszy wywiady w telewizji : Czy o taką Polskę walczyliście?-pyta pan pana niegdyś internowanego. -Eeeee- odpowiada ów.
Jasne walczyli o to, żeby im zakłady rozwiązali i żeby w kraju był wysoki poziom bezrobocia...
Ale to jeszcze nic...Oto słyszy PG jak jeden pan redaktor pyta drugiego pana redaktora jak on pamięta stan wojenny. Sęk w tym, że obaj panowie są w wieku co najwyżej PG, zatem PG wie, co mogą owi panowie pamiętać. Nic to pan rozmówca ku zdziwieniu PG odpowiada -OCZYWIŚCIE, ten nastrój, ten klimat, to ogólne poczucie zagrożenia...
Jasne..pomnik Małego Powstańca.
30 lat temu PG miała sześć lat.
Ze stanu wojennego pamięta głównie , że mamcia mówiła, żeby nikomu nie mówić co leży w szafce, oraz czołgi, które jechały na hutę Katowice.
Z perspektywy sześciolatki czołgi były ciekawe oraz fajne, bo kto wie, może w środku siedzi Szarik...
lub kos...Janek Kos.
No i pamięta PG kilka wierszyków, bo do wierszyków pamięć ma zadziwiająco dobrą, zatem, skoro już stawiamy pomniki, proszszsz Szanownego Państwa wierszyk, który PG pamięta z zasobów przytaszczonych przez gadułowego tatkę.
ekhm ekhm
"Dobry Jezu, a nasz Panie,
wziąłeś Gierka, wziąłeś Kanię,
wielka byłaby uciecha..
gdybyś zabrał i Wojciecha."
W tym miejscu PG pragnie nadmienić, że nie do końca było jej bliskie znaczenie, natomiast fajnie się rymowało i tyle pamięta ze stanu wojennego.
Myjąc zęby PG słyszy wywiady w telewizji : Czy o taką Polskę walczyliście?-pyta pan pana niegdyś internowanego. -Eeeee- odpowiada ów.
Jasne walczyli o to, żeby im zakłady rozwiązali i żeby w kraju był wysoki poziom bezrobocia...
Ale to jeszcze nic...Oto słyszy PG jak jeden pan redaktor pyta drugiego pana redaktora jak on pamięta stan wojenny. Sęk w tym, że obaj panowie są w wieku co najwyżej PG, zatem PG wie, co mogą owi panowie pamiętać. Nic to pan rozmówca ku zdziwieniu PG odpowiada -OCZYWIŚCIE, ten nastrój, ten klimat, to ogólne poczucie zagrożenia...
Jasne..pomnik Małego Powstańca.
30 lat temu PG miała sześć lat.
Ze stanu wojennego pamięta głównie , że mamcia mówiła, żeby nikomu nie mówić co leży w szafce, oraz czołgi, które jechały na hutę Katowice.
Z perspektywy sześciolatki czołgi były ciekawe oraz fajne, bo kto wie, może w środku siedzi Szarik...
lub kos...Janek Kos.
No i pamięta PG kilka wierszyków, bo do wierszyków pamięć ma zadziwiająco dobrą, zatem, skoro już stawiamy pomniki, proszszsz Szanownego Państwa wierszyk, który PG pamięta z zasobów przytaszczonych przez gadułowego tatkę.
ekhm ekhm
"Dobry Jezu, a nasz Panie,
wziąłeś Gierka, wziąłeś Kanię,
wielka byłaby uciecha..
gdybyś zabrał i Wojciecha."
W tym miejscu PG pragnie nadmienić, że nie do końca było jej bliskie znaczenie, natomiast fajnie się rymowało i tyle pamięta ze stanu wojennego.
Choć....jeśli dobrze pogrzebać w zakamarkach pamięci..to by się jeszcze coś znalazło ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz