W lewym narożniku Pan Małż-zawodnik z wieloletnim stazem, 130 kg wagi, 202 wzrostu, z doświadczeniem pięściarskim , /lekko nadgryziony zębem czasu se se se/
W prawym narożniku Pani Gaduła-początkująca, acz z zapałem podchodzaca do rywalizacji zawodniczka, wagi mniej niż pół PM, wzrostu 169, bojowo nastawiona do walki
i....
GONG
PG naciera na PM sypie obraźliwe inwektywy "no co? jak? boisz się już?"chwyta PM za dłoń chcąc przerzucić przez ramię, można powiedzieć że prawie, prawie się jej udaje, PM wybucha gromkim śmiechem, co tylko rozsierdza PG. Tym razem chwyta PM za drugą rękę i próbuje przerzucić przez drugie ramię i niestety pokonana niesprawiedliwą przewagą siły fizycznej przeciwnika zostaje wrzucona na łóżko "No, co, Króliczek chcial zrobić?" obraźliwie brechta PM nad glową PG. Przeciwniczka podnosi się na kolana, prostuje się i zdejmuje z półobrotu głowę PM, tzn zdejmowałaby gdyby PM nie chwycił ją za kończynę dolną i powalił w bety.PG zmienia taktykę, tuli się do PM, kradnie całusa i kiedy biedaczysko już myśli,że PG zmienił się nastrój ta przechodzi do ofensywy smerającej , w końcu udaje jej się zrzucić PM w przestrzeń pozałóżkową, smak triumfu jednak pozostaje na poziomie wyłącznie załączonej bielizny, gdyż PM z uporem po raz trzeci wrzuca PG na łóżko.
W tym momencie przybywa Mały Rycerz w złotej zbroi /czytaj Juunior/. Staje w pełnym orężu na progu i pyta zalanej łzami ze śmiechu Matki Rodzicielki
"-Cio lobicie?"
'Tatuś mnie bije- skarży trzęsąc się ze śmiechu PG-bije mnie tatuś"
Juniorek przechodzi do szarży
"TATUSIU MNIE TEŹ POBIJ JA TEŹ CHCIEM!!!"
P.S.Autorstwo zdaje sobie sprawę,że jest to pierwszy udokumentowany przyklad przemocy w rodzinie na życzenie, ale oświadcza, że gdyby kurator stanął u drzwi...nie otworzymy!.
Serdecznie się uśmiałam, czytając ten tekst :)
OdpowiedzUsuń