środa, 23 maja 2007

Taniec na listwie

Na zakupach w "Genialnie" Pan Małż i Dziadek Gaduła zostawili znudzoną publikę (tj. Juniorka i Panią Gadułę) między regałami.

Publika umilała sobie czas wolny za pomocą ściągania towarów z ekspozycji, a gdy tego było za mało również tańca przy rurze (w zastępstwie rury wystąpiła listwa wykończeniowa do glazury, w zastępstwie Pani na rurze- PG). Oklaski były...

Dość powiedzieć,że PG nie myślała,ze ktoś widzi oprócz Juniorka...

dość powiedzieć że do Genialnie to już PG nie pójdzie.

 

Po powrocie do pojazdu PG zapytała Juniorka z nadzieją na piękną recenzję tańca:

-Co ci się, Juniorku najbardziej podobało w sklepie ?

Odpowiedź, ktora pada z fotelika na trwałe już niszczy psychikę PG:

 

 

-Glebogliziarka.

2 komentarze:

  1. Buahaahahahaaaaaa..! No to git!

    OdpowiedzUsuń
  2. Może PG marnuje swoje talenta w roli wykładowcy? ;) A Juniorek jeszcze za młody, by docenić walory Mamy ;)

    OdpowiedzUsuń