wtorek, 17 lipca 2007

...nic odkrywczego.

PG nie cierpi upalów w mieście i nienawidzi, jak ją ktoś dotyka wrrrrrrrrryyyyyyyyyyyy sceptyk 

6 komentarzy:

  1. ~Er Arien Linde17 lipca 2007 15:46

    A propos upałów Arien wykazuje również podobną nietolerancję na ciepło , co do dotyku widzi Gadułowe podobieństwo do Amandine Poulain: " Amandin Poulain nie lubi: pomarszczonych rąk przy kąpieli dotykania przez kogoś, kogo nie lubi, odgniecionej poduszki na policzku co ranek" jej, Er Linde leci obejrzeć Amelię, tego jej właśnie brakowało. Pozdrawia!

    OdpowiedzUsuń
  2. :) Miło znaleźć notkę od Arien rankiem...nawet upalnym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przed 'złym dotykiem' trzeba się stanowczo bronić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziki Bogu spocony autobus nie boli tak jak zły dotyk przez cale zycie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ~młoda-żonka19 lipca 2007 11:56

    Oj tak... Upały są po to, aby wjechać z rodzinką w jeziorko i wyjechać dopiero wieczorem :) A wieczory cieplutkie są cudowne! Spędzane na polanie, z Panem Mężem na kocyku polegając i gwiazdy w dłonie chwytając :)

    OdpowiedzUsuń