środa, 26 marca 2008

dzieci połykają różne rzeczy...o jakim laryngologom się nie śniło

-Co masz w buzi?-

zapytała PG synka ktory ni z tego ni z owego zaczął bełkotać coś z iście angielskim akcentem.

Junior pobiegł do lustra otworzył szeroko paszczę i zajrzał ciekawsko do środka.Po chwili zdał raport matce rodzicielce:

-Ząbki,języcek i trochę ciemności tam na końcu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz