środa, 19 marca 2008

Dziewczyna też CŁOWIEK

-Ty nie jesteś cłowiekiem-wypalił Junior ni z gruchy ni z pietruchy

-Jak to?-zdziwiła się PG unosząc brwi tuż pod linię włosów

-Nie jesteś cłowiekiem-powtórzył Junior nie odrywając się od zabawy klockami

-Jak to nie jestem cło...tfu człowiekiem?To kim jestem?-zapytała przerażona możliwością zagubienia własnego Ego matka rodzicielka

-Dziewcynom  przeciez-pokiwal z politowaniem głową mały szowinista

-A dziewczyna to nie człowiek?!Synku, przecież dziewczyna to też człowiek!-wyrzuciła z siebie PG w trosce o przyszłe zycie swojego dziecka-taka jak chłopcy. Dziewczyny sa ludźmi to znaczy,że i dziewczyna i chłopak to CZŁOWIEK...

W pokoju zapanowała cisza,PG skupiła wzrok na swoim dziecięciu a to w najlepsze bawiło się klockami. W napięciu, jakie zapanowało można było słyszeć brzęczenie muchy przelatujacej w jednym z dalekich krajów Afryki.Mijały minuty-mucha brzęczała, Juniorowi to dyndało.

W końcu podniósł oczęta z pewnym zdziwieniem rejstrując,że matka ciągle patrzy w niego jak sroka w gnat.

-No doooobla-powiedział-jesteś clowiekiem,

 a kto nie jest clowiekiem niech się puknie w głowę.

 

 

Ufff grunt,że się pukać w głowę nie muszę - znam swoją wartość -wiem kim jestem.

Dedykowane szowinistycznym świniom.

 oczko 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz