Na zastępstwie-w pierwszej ławce usiadła Studentka.
Miała dłuuuuuuuuuuuuuuugie różowe paznokcie,
miała płasko upudrowaną twarz
makijaż świecił jej jak światła Los Angeles
miała kusą kurteczkę z futerkiem
miała gumę w buzi
miała zwierzę-najpewniej tapira, na głowie
a potem
gdy PG uregulowała oddech i opanowała atak paniki,gdy powiedziała "stop" instynktowi samozachowawczemu,który kazał uciekać
właśnie wtedy
Studentka wyjęła segregator....
różowy
z Barbie
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz