Mamo-wymamrotal cichutko Juniorek podnosząc zwichrzoną łepetynkę z pościeli-bardzo Cię kocham, ale na tej poduszce to ja napewno nie zasnę"
PG troskliwym ruchem przewróciła poduchę na drugą stronę.
Junior zasnąl w ciągu setnych części milisekund.
Czasem coś jest kwestią punktu widzenia najwyraźniej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz