czwartek, 18 grudnia 2008

Się samo.

Blog się PG zaniedbał nieco

sam

jak sie okna same brudzą,

talerze same myją

i starzeje się też jakoś tak

samo.

Dziś po otwarciu zakurzonej blogowej strony dostrzegła,że się bloga roku wybiera.

I niech się tam wybiera, to doprawdy Gaduły nie dotyczy jakoś szczególnie, bo

się samo nie napisze i się samo nie wygra, a sił jakoś brak i entuzjazmu coraz mniej.

Więc pogoniła PG widmo intelektualnej rywalizacji wraz z emocjonalnym wspólzawodnictwem i  duchem Bozego Narodzenia.

Się odezwie, jak wróci wena

sama.

 

P.S. Jedno jest zatem pewne-skuterem PG do Turcji w przyszłym roku nie śmignie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz