Ponieważ mikrofalówka w domu G przeżyla już swoje (liczne kąpiele podgrzewanych produktów, tudzież pewien krem borowikowy, który ostał się na ściankach)nadeszla wiekopomna chwila, w której przyszło ją zastąpić po 8 latach życia nowym generatorem mikrofal.
W tym celu udano się do sklepu (pierwszego, drugiego, trzeciego) w celu wiadomym. PG szczególnych wymagań nie miala li to odnośnie koloru.
Zakupiono.
Potwór jest srebrny, wielofunkcyjny i zapewne nie będzie miał wykorzystywanych połowy z istniejących weń przycisków.
Ma jednak jedną zaletę.To wersja Dzziadka Gaduły-
-Tu masz takie ...lustro weneckie-powiedzial wskazując na zaiste lustrzane drzwiczki-tak,żebyś nie straciła w kuchni poczucia bycia kobietą.
No tak, jakby co będę ratować kobiecość wizytami w kuchni.
A gdyby inne coś, mogę udostępnić mikrofalę policji, zamknie tam sobie w środku sprawcę-albo podejrzy albo...
podgrzeje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz