sobota, 29 sierpnia 2009

Ciążowo

Kiedy na początku ciąży KA,  PG miala robić zdjęcia KA  wylądowala w szpitalu.

Sztab lekarzy, i PG orzekli, że dziecko sobie fotografii nie życzy.

 

Ale PG nie byłaby PG...

 

Umówiły się zatem z KA na sobotnie popołudnie, KA miała zrobić sobie włosy, PG naładowała akumulatory w aparacie, miała czyste 2 giga, przygotowała tiule i ...

 

Ka dostała skurczy w nocy.

 

Jesli temu dziecku nikt nie da klapsa na przywitanie to PG da za te uniki!

2 komentarze:

  1. Ale w takim razie zapraszamy PG na sale porodową:-) Stamtąd mała sie nie wyrwie;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taaaaaaaaaaaaaa po takich rodzicach to czmychnie cichaczem:)

    OdpowiedzUsuń